HYXA / Wiedza

Twoje otoczenie też sprzedaje — sześć miejsc, które to udowadniają

Galerie, bary, supermarkety, fast foody, kawiarnie i restauracje. Każde z nich coś za Was zdecydowało, zanim to zauważyliście.

Zapiszcie to raz i przestańcie tłumaczyć w kółko.

Lubimy wierzyć, że wybieramy. Porównujemy, ważymy, decydujemy. W rzeczywistości większość decyzji podjęło za nas pomieszczenie, w którym staliśmy.

Oto sześć miejsc, które robią to zawodowo — i to, co normalna firma może od każdego z nich podebrać.

1. Galeria handlowa

Brak zegarów, brak okien, brak prostej drogi do wyjścia. Schody ruchome, które przeprowadzają Was obok kolejnych trzech sklepów. To nie dekoracja, to trasa zaprojektowana tak, żebyście spędzili w środku więcej czasu — a czas jest surowcem sprzedaży.

Podbierzcie to: spójrzcie na trasę, którą pokonuje Wasz klient. Gdzie się zatrzymuje, gdzie gubi, gdzie wychodzi? Większość firm nigdy nie przeszła własnej ścieżki.

2. Bar

Przyciemnione światło, głośna muzyka, wysokie stoliki, przy których nie da się rozsiąść. Komfort jest celowo niepełny — gość siedzący zamawia wolno, gość stojący zamawia często.

Podbierzcie to: każdy element Waszej przestrzeni ustawia tempo. Poczekalnia z miękkimi fotelami i kawą mówi „nie spieszcie się”. Lada, na której nie ma gdzie położyć torby, mówi „szybko”.

3. Supermarket

Zapach pieczywa przy wejściu, mleko na samym końcu, słodycze na wysokości oczu dziecka, droższa marka na wysokości Waszych. Nic na tych półkach nie leży tam przypadkiem.

Podbierzcie to: co jest na wysokości oczu w Waszej ofercie? Większość cenników zaczyna od najtańszej pozycji, a potem właściciel dziwi się, że wszyscy kupują najtaniej.

4. Fast food

Czerwień i żółć, twarde siedziska, menu do przeczytania w osiem sekund, zamówienie w jednym zdaniu. Cały system jest zbudowany pod przepustowość — a krzesło jest niewygodne celowo.

Podbierzcie to: szybkość jest obietnicą jak każda inna. Jeśli ją składacie, zaprojektujcie ją — łącznie z tym fragmentem, w którym ktoś musi odebrać telefon.

5. Kawiarnia

Dokładne przeciwieństwo. Miękkie fotele, ciepłe światło, gniazdko, filiżanka na czterdzieści minut. Oni nie sprzedają kawy, oni wynajmują Wam stolik i liczą go w espresso.

Podbierzcie to: zdecydujcie, co naprawdę sprzedajecie. Doradztwo, które sprzedaje myślenie, nie może prowadzić recepcji jak okienko z burgerami.

6. Restauracja

Karta napisana tak, żeby drugie najdroższe danie wyglądało rozsądnie. Karta win z jedną butelką, której nikt nie zamawia, postawioną po to, żeby reszta wydawała się przystępna. Obsługa wracająca dokładnie wtedy, gdy kieliszek jest do połowy pusty.

Podbierzcie to: kotwiczenie ceny działa w każdej branży. Trzy opcje, nie jedna. I ktoś powinien patrzeć na ten kieliszek.

Co z tego wynika

Żaden z tych biznesów nie zostawił doświadczenia przypadkowi. Zaprojektował je, przetestował i przebudował. A większość firm projektuje logo, drukuje cennik i liczy na najlepsze.

Ta różnica to cała szansa. Naprawa kosztuje zwykle mniej niż miesiąc reklamy, a zwraca się w cenie, którą ludzie akceptują bez dyskusji.

Mechanizm HYXA. Klient nigdy nie podejmuje decyzji w próżni. Podejmuje ją w środowisku, które ktoś wcześniej zaprojektował. Pytanie tylko, czy tym kimś byliście Wy.

Porozmawiajmy Powrót